Motoryzacja

Opony letnie i zimowe.

Wymiana opon na letnie i zimowe to rzecz naturalna, od lat większość kierowców świadomych konieczności takiej wymiany decyduje się na odwiedzenie miejsca, w którym wymienia się opony. Co roku, wiosną i tuż przed zimą, zakłady wulkanizacyjne, firmy wymieniające opony i serwisy samochodowe przeżywają oblężenie Wymiana opon zawsze wiąże się z kosztami. W większych miastach taka wymiana to około 100 złotych, w mniejszych miastach jest nieco taniej, nie oznacza to jednak, że jest tanio. Czy można oszczędzić na wymianie opon? Tak, pod warunkiem, że kupimy felgi i samodzielnie będziemy wymieniać całe koła.

Zakup felg stalowych nie jest bardzo wielkim wydatkiem. Warto się na to zdecydować, jeden komplet opon założyć na kupione felgi. Później wymiana jest prosta. Zamiast płacić za wymianę opon, po prostu w domu wymieniamy całe koła. Od czasu do czasu możemy zlecić wyważenie, jednak nie jest to konieczne bardzo często.

Zakup stalowych felg i samodzielna wymiana opon to opcja, na którą warto się zdecydować i zapomnieć o wymianie opon w drogich serwisach i firmach wulkanizacyjnych. Wymiana całych kół nie jest problemem, nawet dla kogoś, kto nie zna się na samochodach. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze, mogą przekroczyć kwotę 200 złotych w skali roku, warto więc się starać.

Koło zapasowe. Warto je sprawdzać.

Kolo zapasowe to ważne wyposażenie samochodu. W każdym samochodzie powinno się znajdować i najczęściej tak jest. Nie każdy jednak sobie zdaje sprawę z tego że należy je co jakiś czas sprawdzać.

Koło zapasowe, podobnie jak inne koła, powinno być napompowane, sprawdzanie czy tak jest, warto przeprowadzać, co kilka tygodni. W razie stwierdzonego ubytku powietrza, trzeba je po prostu uzupełnić. To jednak nie wszystko, co należy robić.

W wielu samochodach koła zapasowe mocowane są w dolnej części samochodu, W niektórych uchwyt, na którym spoczywa koło, jest przykręcany do karoserii samochodu i zdarza się, że śruby mocujące zardzewieją, zapieką. Odkręcenie mocowania koła, a więc wyjęcie koła, staje się w takiej sytuacji po prostu niemożliwe. Wystarczy sobie wyobrazić, jak to skomplikuje sytuacje, gdy koło będziemy musieli wymieniać gdzieś na drodze.

Troska o koło zapasowe pozornie wydaje się mało istotna. Tak można myśleć, najczęściej, bowiem zapominamy o tym, że ono istnieje. Warto jednak pamiętać, że w trakcje jazdy samochodem, awaria koła i konieczność jego wymiany może zdarzyć się w każdej sytuacji. Wtedy sprawne koło zapasowe, możliwe do wyjęcia z samochodu, będzie po prostu konieczne, warto więc zadbać o to by koło zapasowe w naszym aucie rzeczywiście takie było.

Samochód dla większej rodziny.

Samochód dla rodziny to w dzisiejszych czasach z całą pewnością nie marzenie, ale potrzeba. Jaki wybrać, by spełniał oczekiwania rodziny i sprawdzał się w codziennym użytkowaniu? Wiele jest odpowiedzi.

Z całą pewnością w takich sytuacjach wskazany jest samochód duży i wygodny. To bardzo ogólne, takie samochody, bowiem mogą przynależeć do różnych typów. Osobowe sedan, osobowe kombi, minivany, vany czy auta określane jako dostawczo-osobowe.

Przed wyborem auta, przede wszystkim trzeba zastanowić się, jaki samochód jest nam potrzebny, ile miejsc dla pasażów jest potrzebne i jaki bagażnik będzie najbardziej odpowiedni. Przy zwykłym użytkowaniu samochodu najlepszym wyborem jest pojazd typu sedan lub kombi. Duży bagażnik, sporo wygody i niskie koszty eksploatacji to największe zalety tego typu pojazdów. Jeśli jednak auto ma być większe, potrzebny jest pojazd, w którym będziemy przewozić większe rzeczy, wskazany będzie van, lub pojazd w tym typu.

Dobry wybór samochodu ma bardzo wielkie znaczenie. Jeśli wybierzemy idealnie, eksploatacja samochodu będzie tylko przyjemnością a koszty eksploatacji nas nie przerażą. Warto więc wybierać rozważnie i decydować się na auto dla naszej rodziny najodpowiedniejsze.

Samochód z silnikiem Diesel. Czy to się opłaca?

Samochody z silnikiem Diesel przez wiele lat były uznawane za pojazdy wyjątkowo tanie w eksploatacji. Tak było w rzeczywistości. Różnica ceny pomiędzy benzyną a olejem napędowym była bardzo zauważalna, więc koszty eksploatacji pojazdu z silnikiem diesel były po prostu niskie. Obecnie sytuacja jest nieco inna.

Dziś cena oleju napędowego i cena benzyny praktycznie jest taka sama. Samochody typu diesel palą mniej niż pojazdy z silnikiem benzynowym, więc oszczędzić rzeczywiście można, warto jednak dodać coś jeszcze. Obecnie produkowane samochody typu diesel są dość awaryjne, a naprawy ich są kosztowne, więc zakup pojazdu z takim silnikiem należy bardzo poważnie przemyśleć. Owszem, w przypadku aut w idealnym stanie, lub pojazdów nowych, jest inaczej – te pojazdy można po prostu polecić, ale stary samochód diesel z dużym przebiegiem to już spore ryzyko. Warto mieć tego świadomość i nie szukać oszczędności na siłę. Diesel to dobry wybór, pod warunkiem, że pojazd nie będzie awaryjny. Przy samochodach bardzo zużytych, może być z tym różnie, dlatego należy wybierać albo pojazdy typu diesel, ale w dobrym stanie, albo po prostu zakupić pojazd z silnikiem benzynowym i zapomnieć o ryzyku naprawy turbiny czy innych elementów, występujących w silniku diesel.

Szybki samochód. Czy rzeczywiście jest potrzebny?

Szybki samochód z mocnym silnikiem to marzenie wielu mężczyzn. Czy jednak jest to marzenie, które warto spełnić? Najczęściej nie.

Takie auto niewątpliwe atrakcyjnie wygląda i na tym kończą się jego zalety. Sportowy silnik, to twarde zawieszenie, dzięki któremu auto lepiej trzyma się drogi, często niskie zawieszenie, utrudniające jazdę po dziurawych drogach, wysokie zużycie paliwa i niska użyteczność pojazdu. W sportowym pojeździe nie znajdziemy z pewnością sensownego bagażnika, co więcej, niekiedy nie znajdziemy również komfortu jazdy i odpowiedniej ilości miejsca dla kierowcy czy pasażerów. Jazda takim samochodem to oczywiście fajne wrażenie prędkości czy przyspieszenia, ale i tego możemy nie poczuć, przepisy drogowe, bowiem w Polsce są, jakie są i obowiązują wszystkich, bez względu na to, jakim pojazdem podróżuje.

Czy warto kupować taki pojazd? Jeśli chcemy być modni, z pewnością tak. Jeśli jednak chcemy by auto było przede wszystkim wygodne i użyteczne, zdecydujemy się na pojazd nieco mniej usportowiony a bardziej wygodny. Takie rozwiązanie jest o wiele lepsze, a korzystanie z takiego pojazdu zawsze jest dużo przyjemniejsze niż codzienna eksploatacja ładnego i niewygodnego pojazdu sportowego.

Auto nie musi być idealne.

Producenci samochodów przyzwyczajają nas, że każde auto musi być idealne. Najlepiej nowe, jeśli używane, to wyjątkowo zadbane, wyglądające paradoksalnie jak nowe. Słuchając tych słów, bierzemy je do serca i bardzo często szukamy aut używanych w idealnym stanie. Nie zawsze to dobra droga.

Warto pamiętać, że samochód używany, jak sama nazwa wskazuje, był użytkowany i posiada ślady użytkowania. Posiada jakąś historię napraw, Może posiadać uszkodzenia lakieru, drobne zarysowania. Oczywiście może też być zrujnowanym pojazdem naprawionym po jakimś trudnym wypadku, ale to sytuacje ekstremalne. Takich aut nie należy rzecz jasna kupować.

Jeśli szukamy auta używanego, nie szukajmy ideału. Pojazd z naturalnymi śladami użytkowania jest jak najbardziej na miejscu. Te samochody, które tych śladów nie mają, powinny nas zastanawiać. W końcu nie ma możliwości, by auto było użytkowanie przez wiele lat i nie posiadało śladów użytkowania. Taka sytuacja znaczy tylko jedno – auto jest przygotowane do sprzedaży a jego stan może być gorszy niż widać.

Mało idealne auto, w dobrym stanie technicznym z całą pewnością posłuży nam dłużej niż pojazd po przejściach ale przygotowany do sprzedaży tak, by nie było widać wad.

Płatne autostrady. Czy warto je omijać?

Płatne autostrady to drogi, które bardzo często wybieramy w ostatniej kolejności, uznając, że nie ma sensu płacić. Trudno się temu dziwić, szczególnie w polskich warunkach jest to decyzja bardzo uzasadniona. Przejazd dłuższego odcinka autostrady wiąże się z koniecznością płacenia na kilku bramkach, a to już są zauważalne koszty. Kilkaset kilometrów przejechanych po polskich autostradach to koszt przekraczający sto złotych. Czy warto ponosić koszty, czy lepiej jechać podrzędnymi drogami i po prostu nie płacić? Wiele jest odpowiedzi.

Jeśli droga bezpłatna wiąże się z koniecznością przejeżdżania przez wiele miast, warto wybrać autostradę W miastach stracimy czas, spalimy więcej paliwa i wbrew pozorom mniej nas to więcej kosztować niż jazda po autostradzie. Inna sytuacja jest, jeśli alternatywą dla autostrady jest dobra droga wojewódzka, przechodząca przez rejony, w których obwodnice miast to norma. W takiej sytuacji nie warto płacić za autostrady.

Płatne autostrady to trudny temat, nie zawsze jednak należy je przekreślać. Wiele zależy od miejsca, do którego chcemy jechać i alternatywnych dróg. W większości przypadków jednak autostrada, mimo tego, że kosztowna, jest po prostu lepszym wyborem. Warto o tym wiedzieć i nie szukać fałszywej oszczędności.

Czy warto inwestować w skuter?

Skuter to niewielki jednoślad, który w opinii wielu z nas użytkowany jest przede wszystkim przez młodzież. Tak jest w rzeczywistości, bowiem skuterami jeździ głównie młodzież, jednak nie oznacza to, że tylko młodzieży taki jednoślad można polecić. Skuter to ciekawy i praktyczny jednoślad, który można polecić każdemu – nawet tym, którzy dysponują własnym samochodem.

Dlaczego warto zainwestować w skuter? Odpowiedź jest banalnie prosta. Dla własnej wygody i oszczędności pieniędzy. Skuterem można poruszać się tanio, szczególnie na mniejszych dystansach, unikając jazd samochodem. Z powodzeniem można skuterem dotrzeć do pracy, na uczelnie czy udać się na zakupy. Oczywiście niewątpliwym plusem poruszania się skuterem jest uniezależnienie się od korków na drogach. Skuterem dotrzemy wszędzie i bez problemu.

Jeśli wiec szukamy sposobu oszczędności na kosztach eksploatacji samochodu, a jednocześnie chcemy sobie ułatwić poruszanie się w najbliższej okolicy miejsca pracy czy naszego miejsca zamieszkania inwestujmy w skuter. To bardzo niewielki wydatek, już za kilka tysięcy można przebierać w ofertach. Na rynku jednośladów używanych jest jaszcze taniej. Zakup skutera to dobre rozwiązanie, z którego warto korzystać.
a

Citroen Xsara Picasso. Tani i wart polecenia.

Citroen Xsara Picasso to auto, którego produkcja zakończyła się kilka lat temu. Auto było odpowiedzią Citroena na pojazd konkurencji, czyli Renault Scenic. Czy Xsara Picasso jest dziś samochodem wartym uwagi? Bez wątpienia tak.

Samochód ten należy do kategorii niewielkich vanów. Wysokie nadwozie gwarantuje nie tylko sporo miejsca dla kierowcy czy pasażerów, ale i niemało miejsca na bagaże. To jednak nie jedyny atut Xsary. W samochodzie istnieje możliwość wyjęcia tylnych foteli, dzięki czemu auto staje się wręcz małą ciężarówką, ładowność wtedy bowiem jest bardzo wysoka.

Komfort jazdy.

Samochód można polecić zarówno na długie trasy jak i do jazdy po miejsce. Wysoka pozycja za kierownica ułatwia obserwacje drogi, a komfort jazdy powoduje, że nawet po długiej triasie nie jesteśmy zmęczeni. Atutem samochodu jest wiele ciekawych udogodnień elektronicznych, od doskonałej automatycznej klimatyzacji, tempomatu, czy elektronicznego licznika prędkości, po zautomatyzowane wycieraczki, czy czujniki typu ABS

Samochód jest w naszym kraju dość popularny, nie powinno więc być problemy ze znalezieniem dobrego egzemplarza.

Citroen Xsara to pojazd, który bez wątpienia jest wart zakupu. Niska awaryjność, wysoki komfort jazdy, niskie spalanie paliwa to największe atuty wozu. Warto się o tym przekonać. Citroen Xsara Picasso to pojazd, który da się polubić.

Francuskie samochody. Czy warto je kupować?

Samochody francuskie, od wielu lat mają opinie niezwykle wygodnych, bardzo przyjaznych w prowadzeniu, ale jednocześnie niezwykle awaryjnych pojazdów, których nie warto kupować. Można nawet często spotkać się z powiedzeniem, że nie kupuje się samochodów na f i francuskich. Czy warto sugerować się takimi opiniami?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Statystyki warsztatów samochodowych, mówią, że auta francuskie pojawiają się w nich dość często, ale na pewno nie można twierdzić, że wszystkie auta francuskie są złe. Charakterystyczne dla samochodów z tego kraju są awarie związane z układami elektroniki w aucie, nie jest to jednak generalna zasada i na pewno nie jest to generalna zasada. Wielu użytkowników aut francuskich mówi wprost o ich bezawaryjności.

Należy pamiętać, że wiele zależy od stanu samochodu, wcześniejszego użytkowania. Zadbany samochód francuski nie będzie sprawiał kłopotów. Oczywiście wątpliwości jeśli chodzi o awaryjność można mieć jedynie w przypadku aut używanych. Samochody nowe są cenione za trwałość, mnóstwo elektronicznych udogodnień i po prostu za sprawność.

Pojazdów francuskich z cała pewnością nie trzeba się bać. Nie są to auta, które ciągle będziemy naprawiać. Dobrze wybrane auto francuskie to pojazd na lata.

czy warto zmieniać opony na zimowe?

Wraz z nadejściem jesieni i chłodniejszych dni kierowcy zaczynają się zastanawiać nad przygotowaniem samochodu na okres zimy. Do najważniejszych zadań należy wymiana opon z letnich na zimowe. Co prawda wielu kierowców sceptycznie podchodzi do tej kwestii. Są zdania, że kiedyś nie było opon na różne warunki i „się” jeździło. Na razie w Polsce nie ma obowiązku zmiany opon sezonowych, jednak przymiarki nad takim projektem trwają.
W jakim celu wymieniamy opony? Jaka jest różnica między zimowymi i letnimi gumami? Przede wszystkim oba typy opon są zrobione z innej mieszanki. Gumy przeznaczone do jazdy w lecie są wykonane z twardej gumy, która jest odporna na prace w wysokich temperaturach. W niskim temperaturach letnie opony twardnieją, tracąc przyczepność. Aby przedstawić to obrazowo, zachowują się jak płozy, a nie opony. Opony zimowe nawet w niskich temperaturach pozostają elastyczne, zapewniając lepszy kontakt z podłożem, dzięki temu mają lepsze właściwości jezdne.
Dlatego, gdy na dworze temperatura spada do około 7 stopni w dzień warto wybrać się na stację w celu zmiany opon. Czekanie do ostatniej chwili kończy się problemami na drodze i kolejką w punkcie wymiany opon. Wbrew pozorom zimowe opony nie zużywają się o wiele bardziej w temperaturach około 15 stopni, dlatego odkładanie wymiany na później nie ma sensu.

Autobusy i sprawa włączania się do ruchu

Zasada duży może więcej niestety bardzo często jest wykorzystywana na drogach. Bardzo często zdarza się, że samochody ciężarowe czy autobusy wykorzystując swoje gabaryty wymusza pierwszeństwo. Wiele z takich sytuacji to zwykły przejaw złego wychowania kierowców, aby nie użyć gorszych określeń.
A co z kwestia włączania się do ruchu autobusów komunikacji miejskiej. O tym czy należy im ustępować, czy maja pierwszeństwo zdania są podzielone. Aby rozstrzygnąć tę kwestię warto sprawdzić, co na ten temat mówią przepisy. W Prawie o ruchu drogowym oraz kodeksie wykroczeń znajdziemy kilka ważnych informacji. Kierowca zbliżający się do oznakowanego przystanku powinien zachować szczególną ostrożność i jest zobowiązany zmniejszyć prędkość. Ponadto w razie potrzeby powinien się zatrzymać umożliwiając kierowcy autobusu włączyć się do ruchu. Trzeba jedna podkreślić, że zamiar kierującego autobusem musi być zasygnalizowany kierunkowskazem. Rekomendacja ta dotyczy oczywiście terenu zabudowanego.
W kodeksie wykroczeń przewidziana jest kara za niestosowanie się do tej zasady. Za wykroczenie, które polega na utrudnianiu lub nawet tamowaniu ruchu grozi mandat karny w wysokości 200 złotych.
Tyle przepisy. Niestety bardzo często kierowcy autobusów włączają się do ruchu bez sygnalizowania manewru. Co w takiej sytuacji? Pozostaje tylko zachować ostrożność i zdrowy rozsądek

Co nam mówi sonda lambda?

Za wiele problemów z samochodem użytkownicy na różnych forach internetowych obwinią sondę lambda. Czym jest owa sonda i jak wpływa na pracę silnika. Jak rozpoznać, że czas na jej wymianę?
Sonda lambda jest czujnikiem, który znajduje się w układzie wydechowym. W nowszych modelach samochodów są montowane nawet dwa czujniki, jeden przed katalizatorem, drugi za. Zadaniem tego układu jest kontrola zawartości tlenu w spalinach, a odczyt ten jest porównywany jest z zawartością tlenu w powietrzu atmosferycznym. Na tej podstawie komputer dobiera odpowiednią mieszankę paliwa i powietrza. Jeśli sonda dział niepoprawnie to dostarczana do komory silnika mieszanka paliwa będzie miała niewłaściwy skład. To z kolei może powodować większe zużycie paliwa (gdy udział paliwa jest wyższy niż nominał) oraz powstawanie nagarów, które w konsekwencji mogą spowodować awarię. Jeśli natomiast dawka paliwa jest niższa to objawia się to gorszymi osiągami oraz podwyższeniem temperatur spalania, co również może zakończyć się awarią. Poza tym niewłaściwa praca sondy uniemożliw skuteczne oczyszczenie spalin, co wpływa na środowisko naturalne.
Sonda lambda jest zwykłym elementem eksploatacyjnym, który ulega zużyciu. Jest on zamontowany w układzie wydechowym i narażona jest na wysokie temperatury oraz czynniki zewnętrzne, dlatego warto co 30 tys. km sprawdzać jej stan.

Sprawdź auto przed wyjazdem na wakacje

Przed wyjazdem na wakacje zawsze jest wiele rzeczy na głowie, szczególnie gdy decydujemy się na podróż samochodem. Kwestiami typowo związanymi z urlopem warto poświęcić trochę czasu na odpowiednie przygotowanie auta. pozwoli to uniknąć kłopotów i niepotrzebnego stresu podczas podróży. W samochodzie powinny znaleźć się takie przedmioty jak apteczka, gaśnica, trójkąt ostrzegawczy i kamizelki odblaskowe. Dobrze mieć również wyposażenie awaryjne takie jak linka holownicza, podnośnik i komplet kluczy, oraz rzecz jasna koło zapasowe w dobrym stanie.
Przed wyjazdem w trasę warto także sprawdzić ciśnienie w oponach. Odpowiednio napompowane opony to przede wszystkim bezpieczeństwo, ale i mniejsze zużycie paliwa. warto także skontrolować stan płynów: hamulcowego, spryskiwaczy oraz olejów. Lepiej zweryfikować poziom oleju silnikowego, a w razie potrzeby wymienić go na nowy. To niewielki koszt, a daje komfort i poczucie bezpieczeństwa.
Przed wyjazdem nie zaszkodzi wybrać się na stację diagnostyczną oraz do warsztatu, aby specjaliści zweryfikowali stan naszego pojazdu. Lepiej prewencyjnie wymienić podejrzane elementy, niż wzywać lawetę podczas podróży.
Poza sprawami technicznymi warto przygotować komplet dokumentów, z aktualnym OC na czele. W przypadku wyjazdu za granice dobrze mieć zielona kartę oraz ubezpieczenie oraz pakiet assisctance w razie nieprzewidzianych problemów.

Czy warto sprawdzać geometrię kół

Zawieszenie to jeden z najważniejszych układów w samochodzie. Dzięki jego sprawnemu funkcjonowaniu samochód trzyma się drogi, zapewnia stabilność prowadzenia, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Dlatego podczas okresowych badań technicznych diagności tak wielką uwagę przykładają to kontroli tego systemu.
Często skomplikowany układ zawszenia jest narażony na największe uszkodzenia podczas codziennej eksploatacji: nierówna nawierzchnia, dziury czy krawężniki to największe zagrożenia dla zawieszenia samochodu.
Jeśli podczas jazdy na prostym odcinku nasz samochód skręca, późno reaguje na ruchy kierownicy lub na zakrętach słychać piszczenie opon to symptomy nieprawidłowości w układzie zwieszenia. Aby być pewnym, że z autem jest wszystko w porządku warto oprócz zbieżności kół i wymiany elementów eksploatacyjnych zawieszenia wykonać badanie geometrii kół. Najogólniej rzecz ujmując to sprawdzenie pewnych parametrów kół – ich położenia oraz ruchu. Mimo, że nie wszystkim kierowcom idea tego badana jest znana, to prawidłowe ustawienie geometrii ma wpływ na stabilność pojazdu podczas jazdy czy równomierne ścieranie się opon. To badanie szczególnie zaleca się przy zakupie samochodu używanego. Często oferowane na rynku samochody są naprawiane po mocnych kolizjach drogowych. Nieprawidłowa naprawa od razu zostanie wychwycona podczas sprawdzenia geometrii kół.

Nadkomplet pasażerów to drogie wykroczenie

Co zrobić w sytuacji, gdy chętnych do jazdy samochodem jest więcej niż miejsc? Zapewne wielu kierowcom zdarzało się, choćby na niewielką odległość, przewieźć nadkomplet pasażerów. Jeszcze do niedawna za takie wykroczenie groził tylko mandat. Po jego przyjęciu i wysadzeniu „dodatkowych” podróżnych można było kontynuować podróż. Po zmianie przepisów w roku 2015 sankcje za jazdę w nadkomplecie są o wiele surowsze.
Po nowelizacji przepisów za takie wykroczenie poza mandatem (do 500 zł), otrzymaniem punków karnych kierowca, który jedzie z większą ilością pasażerów niż dopuszcza homologacja pojazdu może liczyć się z utrata prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Za każdą dodatkową osobę w samochodzie kierowca zostanie ukarany mandatem po 100 złotych i 1 punktem karnym.
Jeżdżenie z większą ilością pasażerów, niż przewiduje producent jest niebezpieczne, dlatego nowe przepisy mają skutecznie odstraszyć i odwieść od takich praktyk. O ile w samochodach osobowych nadkomplet pasażerów to tylko 1 osoba, często w pojazdach pasażerskich (busach i autobusach) dochodzi do mocnych nadużyć. Podczas kontroli okazuje się, że pojazdy te są znacznie przepełnione, co odbija się nie tylko na komforcie podróży, ale przede wszystkim bezpieczeństwie.

Pasy bezpieczeństwa

O obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa wiedzą nie tylko kierowcy. Maja one chronić kierowcę i wszystkich pasażerów od negatywnych skutków kolizji drogowej. Zapięte pasy bezpieczeństwa wpływają na bezpieczeństwo na drogach, dlatego są one bezwzględnie wymagane pod rygorem mandatu karnego. Za brak zapiętych pasów kierowca zostanie ukarany mandatem w wysokości 200 złotych i otrzyma dodatkowo 2 punkty karne na swoje konto. Co więcej zapięcie pasów w pojeździe przez pasażerów jest odpowiedzialny kierowca. W przypadku niedopełnienie tego obowiązku, to właśnie on, jak również pasażer zostanie ukarany mandatem.
Są jednak przypadki, w których za nieużywanie pasów nie zostaniemy ukarani przez policję. Osoby posiadające lekarskie orzeczenie o przeciwwskazaniu do zapinania pasów bezpieczeństwa mogą poruszać się bez zapiętych pasów. Także kobiety w widocznej ciąży ze względu na zagrożenie niespodziewanego ucisku podlegają zwolnieniu z konieczności używania pasów. Pozostałe wyjątki są związane ze specyficznymi zawodami: kierowca taksówki podczas przewożenia pasażerów, instruktor jazdy lub egzaminator w czasie szkolenia, służby mundurowe w czasie transportu zatrzymanych czy załoga zespołu medycznego w czasie udzielania pomocy. W tych specyficznych przypadkach zgodnie z kodeksem drogowym używanie pasów bezpieczeństwa nie jest wykroczeniem.

Czy autogaz się opłaca?

Wraz z każdorazowymi podwyżkami cen paliw na stacjach benzynowych w internecie pojawia się coraz więcej zapytań o instalację autogazu. Ten rodzaj paliwa w Polsce jest szczególnie popularna. Co ciekawe, w naszym kraju obok Turcji jest najwięcej pojazdów z LPG w Europie.
Instalacje gazowe na przestrzega ostatnich lat przeszły sporą ewolucję, ale i ich koszt się zwiększył. Jeszcze kilka lat temu można było założyć autogaz do samochodu za około 2 tysiące złotych. Obecnie instalacje kolejnych generacji pozwalają na ekonomiczna i efektywna jazdę, a ich koszt waha się w granicy 4 – 6 tysięcy.
Koszt samej instalacji to tylko cześć dodatkowych kosztów, z jakimi trzeba się liczyć decydując się na założenie LPG. Wyższy koszt przeglądu technicznego, serwis i wymiana elementów takich jak świece i wtryski oraz filtry to tylko najważniejsze dodatkowe koszty samochodu z instalacją LPG.
Na pytanie o opłacalność instalacji gazowej w większości przypadków trzeba odpowiedzieć twierdząco. Wysoki koszt inwestycji zwraca się średnio po okresie od poł roku do 1 roku. Po pokonaniu dystansu około 20 tys. inwestycja powinna się zwrócić, a kolejne kilometry to czysta oszczędność, bowiem autogaz jest o ponad połowę tańszy od benzyny.

Korekta licznika

Poszukując samochodu używanego na polskich akcjach internetowych można zobaczyć bardzo ciekawą prawidłowość. Otóż większość pojazdów w wieku około dziesięciu lat ma przebieg w granicach 200 tys. km. Rzadkością jest przebieg powyżej 300 tys., choć przejechanie średnio 2, 5 tys. km miesięcznie przez okres 10 lat nie jest niczym szczególnym zwłaszcza w Europie Zachodniej.
Niestety wielu handlarzy oraz indywidualnych sprzedających korzysta z usługi „korekty silnika”. Zabieg ten zajmuje od kilku do kilkunastu minut i wcale nie jest zabiegiem skomplikowanym. Czasem wystarczy podłączyć się do wtyku diagnostycznego (w starszych modelach), lub zdemontować licznik i wpiąć się w kostkę z tyłu. Trudniejsze do cofnięcia, choć nie niemożliwe, są liczniki w których trzeba podpiąć się do procesora. Koszt takiej usługi zależy od modelu samochodu i jego wartości. Ceny wahają się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło „korekta licznika”, aby przekonać się jak popularny jest to proceder. Ponadto na rynku dostępne są za niewielkie pieniądze książki serwisowe, które mogą poświadczyć „nowy, zaktualizowany przebieg”. Trzeba tu jednak podkreślić, ze takie oszustwo jest karalne, choć bardzo trudne do udowodnienia.

Czy palenie w aucie jest zabronione?

Czy jadą paląc papierosa w samochodzie kierowca popełnia wykroczenie? Jak to jest z tym paleniem w aucie. Na ten temat panują podzielone opinie: jedni kierowcy twierdzą, że nie ma zakazu puszczania dymka w aucie, podczas gdy inni twierdzą, że jest to zabronione i grozi za to mandat karny.
W kwestii rozstrzygnięcia tej kwestii najlepiej poszukać odpowiedzi w kodeksie drogowym. Art. 63 w punkcie 5 mówi o tym, że kierowcy, który przewozi osoby zabrania palenia i spożywania pokarmów w czasie jazdy. W dalszej części znajduje się wykluczenie, które stanowi, że od tego przepisu zwolnieni są kierowcy samochodów osobowych i ciężarowych, z wyjątkiem taksówek.
Zgodni z tym bez obaw możemy palić czy jeść w samochodzie tylko gdy jesteśmy sami. Jednakże w sytuacji, gdy poruszamy się samochodem osobowym i przewozimy pasażerów, wówczas również palić. Zakaz dotyczy tylko kierowców taksówek. Nie mogą za to palić z pasażerami na pokładzie kierowcy busów i autobusów. To właśnie ta grupa kierowców, podobnie jak kierujący motorami i motorowerami, za palenie w czasie jazdy może dostać mandat. Za złamanie art. 63 w punkcie 5 kierowcy grozi kara w wysokości 50 zł. Dodatkowo jednak nie zostaną przyznane punkty karne.

Przebieg nie wiek się liczy.

Do roku do Polski sprowadza się kilkaset tysięcy używanych samochodów. Większość z nich to kilkuletnie pojazdy przeznaczone na sprzedaż. Wśród nich można spotkać prawdziwe perełki, których zakup to prawdziwa okazja. Niestety z pozostałymi bywa bardzo różnie. Łączy je natomiast jedno – niski przebieg. Dlaczego?
Bez względu na wiek auta większość samochodów, których wiek nie przekroczył 10 lat, legitymują się dość niskim przebiegiem rzędu 180 -200 tys. km. Czy to oznacza, że na zachodzie tak mało eksploatują samochody. Niestety nie. Bardzo duża cześć samochodów zaraz po sprowadzeniu do kraju zostaje kompleksowo przygotowana do sprzedaży. Mycie, czyszczenie tapicerki i korekta licznika – to podstawowe zabiegi handlarzy samochodów. Niestety książka serwisowa, którą sprzedający stara się udokumentować „prawdziwość” przebiegu to nie dowód. Taką książkę można za kilkadziesiąt złotych kupić w internecie do każdego pojazdu. Dlatego wiek samochodu należy przeprowadzić także na podstawie zużycia elementów takich jak kierownica, fotele czy dźwignia zmiany biegów. Niestety samochody klasy premium wykonane są z wysokiej klasy materiałów, po których ciężko zorientować się o intensywności użytkowania.
Jedno jest pewne, deklarowany przebieg samochodów z zagranicy trzeba traktować bardzo asekuracyjnie.

Zasady przewożenia dzieci w aucie.

Przewożąc dzieci w samochodzie trzeba przestrzegać kilku podstawowych zasad, dzięki którym nasze pospiechy będą bezpieczne, a my unikniemy kłopotów i nieprzyjemności.
To co dla wielu jest sprawą oczywista, jest zapisane w kodeksie, a policja podczas rutynowych kontroli może nałożyć na kierowcę-rodzica mandat karny. Poniżej podstawowe przepisy związane z przewożeniem dzieci. W Polsce obowiązuje bezwzględny nakaz przewożenia dzieci w fotelikach i używanie innych urządzeń przytrzymujących dzieci.
Pierwszy zakaz dotyczy przewozu dzieci na przednim fotelu tyłem do kierunku jazdy. Zabrania się takich praktyk w przypadku, gdy auto jest wyposażone w poduszkę powietrzną. O zakazie tym informują nieraz naklejki, które producenci umieszczają w swoich samochodach. Na przednim fotelu nie mogą siedzieć również dzieci bez fotelika, których wzrost nie przekracza 150 cm ( nie ma w kodeksie kryterium wieku). Na tylnej kanapie za to bez fotelika mogą siedzieć dzieci, które przekroczyły 135 cm wzrostu, pod warunkiem używania pasów bezpieczeństwa. Wszystkie dzieci, poniżej tego wzrostu muszą korzystać z fotelików, z małym wyjątkiem. W przypadku przeważenia trzeciego dziecka, gdy nie ma możliwości zamontowania trzeciego fotelika. Jedyny warunek to zapięte pasy i ukończony 3 rok życia.
Przestrzegaj ac tych zasad z całą pewnością możemy czuć się bezpieczni i nie obawiać o zdrowie dzieci, i mandat karny od patrolu drogówki.

Samochody ekektryczne

Być może już w najbliższych latach wszyscy będziemy jeździć samochodami elektrycznymi. Na razie rynek ekologicznych samochodów, szczególnie w Polsce, dopiero się rozwija. Na zachodzie, zdaniem analityków rynek samochodów elektrycznych zanotował 80% wzrost sprzedaży. Niewątpliwie najwięcej samochodów elektrycznych najlepiej rozwija się w Norwegii, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec.
Mówiąc o samochodach elektrycznych mamy na myśli małe miejskie samochody. Okazuje się, że rynek elektrycznych pojazdów jest znaczenie bogatszy niż Tesla czy Nissan Leaf. Swoje projekty z powodzeniem na rynek wypuściły już BMW czy Renault.
W dalszym ciągu największym mankamentem elektrycznych pojazdów jest ich zasięg i pojemności baterii. Obecnie na jednym ładowaniu można przejechać dystans nieco ponad 100 km. W warunkach miejskich nie jest to problem, jednak wyjazd za miasto może stanowić barierę nie do pokonania dla kierowców elektrycznych pojazdów. W większości Polskich miast powstaje duża ilość, jeszcze darmowych, stanowisk do ładowania elektrycznych pojazdów, co ma zachęcić kierowców do wyboru ekologicznych samochodów.
Producenci w dalszym ciągu prowadzą badania w kierunku poprawy funkcjonalności pojazdów elektrycznych, wobec czego zwiększanie zasięgu pojazdów elektrycznych i ich ekspansja to tylko kwestia czasu. Trend wzrostowy widać już na zachodzie Europy.

Czy warto tankować paliwo premium?

Bez względu na cenę paliw na światowych rynkach, kiedy kierowca przyjeżdża na stację benzynowa widzi różnicę między paliwem PB95 a paliwem Pb98. Różnica między paliwem standardowym a paliwem premium dochodzi nawet do kilkunastu groszy. Czy warto tankować „teoretycznie” lepsze paliwo. Jaki korzyści możemy osiągnąć decydując się na droższy produkt?
Paliwo premium to nie tylko więcej oktanów. Szlachetne paliwa, zdaniem producentów są wzbogacane dodatkami poprawiającymi osiągi, zapewniające ochronę silnika i wpływające na zmniejszenie zużycie paliwa.
Dodatki, które znajdują się w droższych paliwach pozwalają utrzymać w czystości układ doprowadzający paliwo do silnika i zapobiegają powstawaniu osadów w komorze spalania. To umożliwia dłuższa i bezawaryjną eksploatację pojazdu. Wiele z paliw redukuje tarcie i chroni elementy metalowe silników nowej generacji.
Czy warto płacić więcej za paliwo premium? W przypadku niektórych, zwłaszcza sportowych samochodów, producenci zalecają używanie paliwa wysokooktanowego, dlatego warto dostosować się do rekomendacji. W pozostałych przypadkach decyzja o tym powinna być kwestia indywidualną. Na naszym rynku topowi producenci proponują niemal identyczne paliwa uszlachetniające o zbliżonej cenie.

Kiedy i dlaczego trzeba zmieniać opony?

Po co w ogóle zmieniać opony? Zdaniem wielu opony całoroczne w zupełności wystarczą. Inni „specjaliści” twierdzą, że cały rok można przejechać na oponach letnich? Jaka jest różnica między oponami letnimi i zimowymi i kiedy należy wybrać się do mechanika na wymianę ogumienia?
Letnie opony są tak zaprojektowane, aby zachowywać jak najlepsze właściwości jezdne na mokrej nawierzchni, zapewniały jak najniższe zużycie paliwa i były ciche. Ponadto guma, z której są wykonane jest odporna na wysokie temperatury. Zimowe opony natomiast są wykonany z miękkiej gumy, która jest odporna na twardnienie w niskich temperaturach. Inna różnica leży w profilu bieżnika. Zimowa opona ma wjeżdżać w śnieg i wyrzucać go na zewnątrz, podczas gdy letnia opona musi skutecznie odprowadzać wodę spod kół.
Opony powinno się zmieniać, gdy temperatura w dzień zaczyna spadać poniżej 10 stopni Celsjusza. W niskich temperaturach bezpieczeństwo letniej opony znacznie spada, bowiem zmienia się przyczepność twardej gumy do podłoża. Dlatego okresem w którym w Polsce większość kierowców zaczyna myśleć o wymianie opon jest przełom października i listopada. Niektórzy zwlekają z wymianą w trosce o szybsze zużycie zimowych opon w wyższych temperaturach (+15 stopni). rzeczywiście zimowa opona szybciej się zużywa w wyższych temperaturach, jednak jest to konsumpcja minimalna.