Motoryzacja

Dziury na drodze

Dziury na drodze to niestety w Polsce bardzo częsty widok, najczęściej występują one na drogach w miastach, mniejszych osiedlowych. W tych miejscach stawia się na oszczędność przy budowie dróg a niestety to nie wychodzi na dobre jeśli spojrzymy na to długoterminowo. Drogi są budowane za niskie koszty, a później jak najtaniej naprawiane a cierpią na tym kierowcy, których samochody są często zniszczone. Jednak jest na to rada, można otrzymać za zniszczony samochód przez dziury na drodze odszkodowanie. Oczywiście nie jest to łatwe, ale możliwe. Najważniejszą rzeczą jest fakt, że za ogólny stan dróg nie otrzymamy odszkodowania, a jedynie za dokładną szkodę spowodowaną na danej dziurze, na przykład kiedy w mieście przy dozwolonej prędkości najeżdżając na dziurę uszkodzimy zawieszenie. Wtedy należy dokładnie udokumentować sprawę, najlepiej wezwać policję i poprosić o spisanie protokołu, sfotografować szkody, dziurę i otoczenie aby była możliwość oceny dokładnej miejsca i ważne jest aby udowodnić, że jechało się z dozwoloną prędkością, wystarczy do tego mieć świadka lub zdobyć nagranie z monitoringu o ile dane miejsce w mieście jest nagrywane albo monitoringiem miejskim lub może jakiejś pobliskiej firmy.

Samochód używany

Sprowadzanie i sprzedaż samochodów używanych szczególnie zza granicy to w Polsce bardzo popularny i dochodowy interes, nie jesteśmy zbyt bogatym społeczeństwem i mało kogo stać na kupno samochodu prosto z salonu dlatego decydujemy się aby kupować auta używane. Jednak wybór samochodu sprowadzonego zza granicy niestety jest bardzo trudną sprawą. Wiele samochodów nie nadaje się nawet do jazdy i po kupnie może być problem ze zrobieniem przeglądu i ubezpieczeniem auta, ale podczas sprzedaży handlarze maskują wszystkie wady i wydaje się nam, że stan jest idealny. Wiele samochodów jest po wypadkach i to całkiem porządnych i nie powinny już służyć do jazdy, ale zostały jednak wyremontowane i za pół darmo sprowadzone do Polski. Jest wiele sygnałów ostrzegawczych w samochodach używanych na które trzeba zwrócić uwagę, jednak gdy kupujemy samochód trochę droższy w granicach 20-30 tysięcy to warto jednak zatrudnić firmę, która zajmuje się sprawdzaniem historii samochodu, bierze go na warsztat i dokładnie sprawdza, wtedy mamy stuprocentową pewność, że samochód jest sprawny i wiemy co kupujemy. Taka usługa kosztuje sporo bo ponad 1000 złotych, ale przy dużej cenie samochodu na prawdę warto z tego skorzystać.

Samochód z salonu

Salony samochodowe to w dzisiejszych czasach bardzo częsty widok szczególnie w dużych miastach. Bardzo łatwo dziś znaleźć salon każdej marki, nawet tych najbardziej luksusowych chociaż wiadomo, że ich jest znacznie mniej niż marek typu audi, fiat, bwm, for, renault i innych popularnych marek. Oczywiście wybór samochodu z salonu ma swoje wady i zalety, kupując samochód od razu po wyjeździe traci on sporo na wartości, więc nie opłaca się go zbyt prędko sprzedawać. Jednak patrząc długofalowo jest to jednak dobra inwestycja, ponieważ wiemy co kupujemy, jest to samochód fabrycznie nowy, nieużywany, bez żadnych problemów. Dodatkowo większość marek samochodowych oferuje nam długie gwarancje sięgające nawet 7 lat, dzięki czemu w tym okresie praktycznie nic nie wydamy na naprawy samochodu, no chyba, że zdarzy się wypadek z naszej winy. Jednak najważniejszym faktem jest to, że nie zostaniemy oszukani jak to może się zdarzyć przy kupnie samochodu używanego, gdzie często aby jeździć, pierw trzeba samochód doprowadzić do stanu używalności co niekiedy przekracza rzeczywistą wartość pojazdu. Oczywiście samochód z salonu to również prestiż i wygoda, najnowsze systemy, bajery i piękny wygląd co wpływa na naszą pozycję społeczną.

Błąd przy tankowaniu

Niestety czasami może się nam przydarzyć pomyłka przy tankowaniu, nasze auto benzynowe jest w warsztacie i pożyczyliśmy samochód z silnikiem diesla, lub po prostu kupiliśmy właśnie nowe auto z innym silnikiem i z przyzwyczajenia zatankowaliśmy złe paliwo. Jak łatwo się domyślić pomyłka ta może być katastrofalna w skutkach, ale to jeszcze zależy czy wlaliśmy ropy do silnika benzynowego czy benzyny do diesla. Jeśli olej napędowy znalazł się w silniku napędzanym benzyną to w gruncie rzeczy nic złego się nie stało, wystarczy tylko odessać ropę a w najgorszym wypadku wymienić filtr paliwowy a w dodatku taka pomyłka zdarza się bardzo rzadko, ponieważ wlew baku paliwa benzynowego zazwyczaj jest trochę mniejszy i pistolet z ropą nie powinien się do niego zmieścić. Gorzej jest jeśli wlejemy benzyny do silnika diesla, wtedy może stać się tragedia. Po zapaleniu silnika zatrze się pompa wtryskowa a już po kilku metrach silnik może nadawać się jedynie do wyrzucenia. Niestety benzyna nie ma takich właściwości jakie posiada olej napędowy i nie chroni automatycznie wszystkich części układu paliwowego. Dlatego szczególnie przy pożyczaniu auta lub zmianie należy bardzo uważnie zachowywać się na stacji.

Transport samochodowy

Transport samochodowy to bardzo prężnie rozwijająca się dziedzina zarówno motoryzacji jak i handlu. Coraz częściej zamawiamy towary z dowozem pod sam dom co umożliwiają nam kurierzy ale również transport to głównie przewozy wielkich towarów ciężarówkami po całej Europie i świecie. Dzięki tak szybkiemu rozwojowi i popularności tej metody transportu jest on coraz tańszy, niektórym może się wydawać, że jest to nieopłacalne kiedy za dowóz towaru z drugiego końca Polski zapłacimy 15 złotych, ale spójrzmy na to w ten sposób, że nie jedyni zamawiamy towary – jeden kurier odwiedza kilkanaście, kilkadziesiąt osób i nie zarobi 15 złotych tylko kilkaset w ciągu dnia albo i więcej a w dodatku kurierzy już coraz rzadziej robią całą trasę, tylko paczki są przewożone z punktu do punktu, odbierane i przewożone dalej przez kolejnego kuriera, co pozwala zabrać większą ilość paczek za jednym razem. Również transport samochodowy jest znacznie lepszy od transportu chociażby lotniczego czy morskiego, ponieważ w przypadku ciężarówek od początku do końca zawsze ta sama osoba jest odpowiedzialna za towar a przy transporcie morskim i lotniczym jest wiele załadunków, przeładunków i osób pośredniczących w transporcie.

Rdza na karoserii

Rdza to niestety ogromny problem wśród aut kilkunastoletnich, przy kupnie auta używanego trzeba zwrócić uwagę szczególnie na modele, które są znane ze słabej wytrzymałości karoserii na rdzę. Jeśli już widzimy, że rdza zaczyna się rozprzestrzeniać to nie warto kupować takiego samochodu, bo za długo nim nie pojeździmy. Jeśli na naszym samochodzie zacznie się jednak ona pojawiać, to im szybciej ją zwalczymy tym lepiej, ponieważ rdza potrafi rozprzestrzeniać się w zawrotnym tempie. Na początku należy samochód dokładnie umyć, wyszorować i wysuszyć a następnie można spróbować bardzo delikatnie, w taki sposób aby nie zniszczyć karoserii ani jej nie zarysować, usunąć ją szlifierką czy papierem ściernym. Jeśli się już zabieramy za usuwanie rdzy to warto przed tą czynnością samochód dokładnie obejrzeć, ponieważ rdza występuje nie tylko tam, gdzie ją widać, ale przede wszystkim w miejscach niewidocznych, dlatego jak już się jej pozbywamy to dokładnie. Jeśli jednak rdza jest na tyle mocno rozprzestrzeniona, że raczej sami sobie z tym nie damy rady to można skorzystać z pomocy fachowej firmy, oczywiście będą to większe koszty, ale oni mają doświadczenie, kiedy my moglibyśmy całkowicie uszkodzić lakier i karoserię.

Drgania w kierownicy

Drgania w kierownicy to jest bardzo częsty problem, który kierowcy lekceważą. Po prostu jeżdżą z nim coraz dłużej i przyzwyczajają się do tego minimalnego dyskomfortu podczas jazdy, jednak należy wiedzieć, że to nie tylko nieprzyjemne odczucia, ale zazwyczaj zwiastuje to większe problemy z samochodem. Czasami powodem drgania kierownicy może być złe wyważenie kół, jeśli szybko tego nie poprawimy to niestety problem może zacząć się pogłębiać. Jeśli jednak drgania występują przy równej prędkości na prostej drodze, lub przy jechaniu na sprzęgle czy biegu jałowym, gdzie silnik nie ma praktycznie obrotów to również może to być złe wyważenie kół czy brud, ale najczęściej wtedy jest to syndrom tarczy hamulcowych, które mogą być zużyte lub zniszczone. Oczywiście nie zawsze takie drganie oznacza awarię, czasami występuje, kiedy przy długiej podróży nagrzeją się tarcze hamulcowe a potem nagle w ciągu kilku sekund zostaną ogromnie schłodzone na przykład wjeżdżając w kałużę czy po prostu zacznie padać deszcz. Warto zawsze na takie drgania zwrócić uwagę i jeśli występują często, w powtarzających się sytuacjach to na prawdę lepiej podjechać do mechanika i skonsultować to z nim, im szybciej tym lepiej.

Autostrady

Polskie drogi – to określenie raczej ma negatywny wydźwięk, niestety stan naszych dróg pozostawia wiele do życzenia, ale bardzo często w tych narzekaniach zapominamy o naprawdę świetnych autostradach i drogach ekspresowych, których mamy z roku na rok coraz więcej. Są to drogi o wysokich kosztach budowy a dzięki temu są trwałe, nie mają dziur i bardzo przyjemnie się po nich jedzie nawet z dużymi prędkościami. Autostrady to bardzo specyficzny typ dróg, ponieważ nie ma tam żadnych skrzyżowań, jazda na nich polega tylko na jechaniu przed siebie i ewentualnym zmienianiu pasów, nie ma manewrów wymijania, ponieważ pasy drogi są od siebie oddzielone albo dużym pasem zieleni albo barierkami tak więc nie ma żadnego ryzyka zderzeń czołowych dzięki czemu drogi te są bardzo bezpieczne. Prędkość na autostradzie nie ma minimalnej wartości, ma jednak maksymalną o czym wiele osób zapomina i jest to 140 kilometrów na godzinę, choć zdarzają się osoby, które myślą, że są bezkarne i jeżdżą znacznie szybciej niż pozwalają na to przepisy, jednak należy wiedzieć, że po autostradach bardzo często jeżdżą nieoznakowane radiowozy, które wyłapują takich piratów drogowych dla których autostrada służy niczym tor wyścigowy.

Wyjazd za granicę

Wyjazd za granicę to dla kierowców bardzo ciekawe doświadczenie, ale przede wszystkim dość trudne przeżycie. Czasami mogą być lekko inne zasady poruszania się, zupełnie nieznajome trasy, znaki a również zupełnie inaczej trzeba się do takiego wyjazdu przygotować, w każdym kraju prawo może być inne. Przed wyjazdem trzeba poczytać o najważniejszych zmianach aby nie płacić bezsensownych mandatów za niewiedzę. Szczególnie ważne jest niezbędne wyposażenie pojazdu, niekiedy wystarczy tylko trójkąt ostrzegawczy i apteczka a w innym potrzeba już gaśniczy, linki holowniczej a nawet zapasu wymiennych żarówek aby nie zapłacić mandatu. Najlepiej to wszystko wziąć ze sobą, szczególnie jak przejeżdżamy przez kilka krajów. Również ważna jest informacja o ilości alkoholu we krwi. W niektórych państwach może być to 0. 0 a w innych już 0. 6 tak więc niekiedy nawet po wczorajszej lekkiej imprezie nie wolno wsiąść do samochodu. Oczywiście najlepiej wcale nie jeździć po alkoholu, choć niektóre kraje pozwalają na jazdę po jednym piwie. Należy też się zabezpieczyć na wypadek awarii, ponieważ większość ubezpieczycieli bez dodatkowej wykupionej usługi nie prowadzi pomocy za granicą, dlatego warto dodatkową usługę wykupić.

Stres za kierownicą

Stres to nie jest przyjaciel kierowcy, nie ważne czy pracujemy za kierownicą zawodowo na przykład jako kurier czy tylko dojeżdżamy do pracy. Jazda pod wpływem stresu zawsze jest niebezpieczna, przyczynia się do zbytniego spieszenia się, łamania przepisów ruchu drogowego, wykonywania bardzo niebezpiecznych manewrów i nerwowych ruchów na drodze. Jak najbardziej unikajmy jazdy pod wpływem stresu, czasami lepiej być na miejscu wcześniej niż się stresować, że nie zdążymy, dajmy sobie 15 minut czasu więcej na dojazd w razie jakiegoś wypadku, zamknięcia szlabanów kolejowych czy objazdu normalnej trasy. Zawsze przed wyjazdem postarajmy się odstresować i nie myśleć o problemach, ponieważ jeden moment, jedna zła, nerwowa decyzja może spowodować nasze kalectwo a samochód może nadawać się tylko do kasacji i na złom. Niekiedy lepiej poprosić bliską nam osobę aby nas zawiozła, kiedy jesteśmy bardzo zestresowani, bo mamy w pracy ważną rozmowę lub właśnie pokłóciliśmy się z kimś. Najlepiej nigdy nie wsiadajmy do samochodu pod wpływem stresu. Pośpiech i właśnie stres to często są główne przyczyny groźnych wypadków drogowych, kiedy nasze ciśnienie jest wyższe jesteśmy bardziej skłonni do podejmowania ryzyka.

Regeneracja reflektorów – czy to się opłaca?

Po wielu latach eksploatacji samochodu, jego reflektory ulegają naturalnemu zużyciu eksploatacyjnemu. Odbłyśniki, odpowiedzialne za rozpraszanie snopu światła, ulegają zmatowieniu i wypaleniu. W takiej sytuacji kierowca ma do wyboru trzy opcje: kupić oryginalny element, zamiennik lub poddać regeneracji zużyte reflektory.

Najkorzystniejszym rozwiązaniem jest oczywiście zakup oryginalnych podzespołów. Niestety, wiąże się to z koniecznością poniesienia znacznych kosztów, co w przypadku starszych aut, może okazać się nieopłacalne.

Zamienniki czy regeneracja?

Tańszym rozwiązaniem jest zakup zamienników. W praktyce okazuje się jednak, że tanie elementy, zwłaszcza pochodzące z Państwa Środka, nie spełnią ani oczekiwań kierowcy, ani wymogów bezpieczeństwa. Reflektory to jeden z tych elementów, na którym w żadnym wypadku nie powinno się oszczędzać.

Dobrym rozwiązaniem okazuje się regeneracja zużytych elementów. To stosunkowo tania alternatywa (względem ceny oryginałów), jednak wykowana w fachowym warsztacie, przyniesie zdumiewające efekty. Regeneracja obejmuje zarówno odbłyśnik, czyli wewnętrzną część reflektora, jak i klosz. Zabiegi te pozwalają na przywrócenie fabrycznej sprawności podzespołów.

Jak rozpoznać awarię termostatu?

Awarie termostatu są jedną z najczęstszych przyczyn problemów z układem chłodzenia. Sama naprawa nie jest specjalnie skomplikowana, jednak wcześniej należy prawidłowo zdiagnozować usterkę.

Termostat odpowiada za tzw. duży obieg czynnika chłodzącego. W momencie, gdy jednostka napędowa osiągnie właściwą temperaturę (zwykle około 90 stopni Celsjusza, choć wartość ta może różnić się w zależności od producenta), element ten otwiera się, wpuszczając czynnik do bloku silnika. W momencie, gdy termostat ulegnie awarii, silnik będzie ulegał niedogrzaniu lub przegrzaniu, w zależności od pozycji, w jakiej zatnie się podzespół (otwarta lub zamknięta).

Jak rozpoznać awarię termostatu?

Należy zatem zwrócić uwagę na temperaturę silnika. Sygnałem alarmowym będzie wartość zbyt niska lub nadmierna. Diagnostyka stanu termostatu nie jest trudną czynnością i bez problemu poradzi sobie z tym każdy kierowca.

Po podniesieniu maski, należy odszukać wąż dużego obiegu. Jeżeli gumowy przewód będzie ciepły tuż po rozruchu silnika, będzie to oznaczało, że termostat zaciął się w pozycji otwartej. Jeżeli jednak przewód pozostanie zimny nawet po solidnym rozgrzaniu jednostki napędowej, będzie to równoznaczne z pozycją zamkniętą.

Jak rozpoznać awarię uszczelki głowicy?

Awaria uszczelki pod głowicą jest częstym problemem właścicieli nieco starszych samochodów, zwłaszcza gdy pojazd zasilany jest gazem LPG. Taka usterka wymaga szybkiej interwencji fachowca. Zignorowanie problemu może doprowadzić do całkowitego zniszczenia głowicy cylindrów.

Uszczelka głowicy cylindrów zapewnia szczelność na łącznie tzw. Dołu (blok i układ korbowo-tłokowy) z górą silnika (głowica). W przypadku gdy dojdzie do uszkodzenia tego elementu, jednostka napędowa traci kompresję, co przekłada się na serię znacznie większych problemów.

Jak rozpoznać awarię uszczelki?

Pierwszym niepokojącym sygnałem jest utrata mocy jednostki. W takim przypadku, kierowca powinien zwrócić uwagę na poziom płynu chłodzącego. Jeżeli czynnika jest zbyt mało, mimo braku widocznych wycieków, może to wiązać się z awarią uszczelki pod głowicą.

Kolejnym niepokojącym objawem są ślady oleju w zbiorniczku wyrównawczym. Aby ostatecznie potwierdzić diagnozę, należy uruchomić silnik i odkręcić korek wlewu płynu. Jeżeli na powierzchni cieczy pojawią się bąble powietrza winowajcą będzie uszczelka głowicy silnika. Samodzielna naprawa okaże się niemożliwa, w takim przypadku niezbędna jest interwencja wykwalifikowanego fachowca.

Modyfikacje układu wydechowego – co warto wiedzieć?

Modyfikacje układu wydechowego to nieodłączny element tuningu. Mylą się jednak te osoby, które sądzą, że tego typu zmiany znacząco wpłyną na podniesienie mocy silnika. Aby zmiana mogła być odczuwalna, konieczne będzie spełnienie szeregu warunków.

Układ wydechowy odpowiedzialny jest za odprowadzenie spalin z cylindrów silnika. Ze względu na konieczność zapewnienia właściwego komfortu podróżowania, producenci stosują elementy tłumiące, które w dość znacznym stopniu ograniczają potencjał jednostki napędowej. Umiejętna modyfikacja wydechu może wydobyć z silnika nieco ukrytej mocy, jednak przy niefachowym podejściu, możemy sobie tylko zaszkodzić.

Nie istnieją tłumiki uniwersalne

Na rynku nie brakuje tzw. kitów uniwersalnych, które mają pasować do szerokiej gamy pojazdów. Niestety, w praktyce okazuje się, że poza brzmieniem, nie zmieniają one absolutnie niczego, a w pewnych przypadkach, pogorszają osiągi pojazdu.

Aby uzyskać odczuwalny przyrost mocy, należy wybrać zestaw dedykowany do danego modelu. W tym miejscu warto zaznaczyć, mówimy tu o kompletnych zestawach – od kolektora, aż po tłumik końcowy. Nie obejdzie się też bez przeprogramowania sterownika jednostki napędowej, a to już zadanie dla specjalisty.

Przednia szyba jako element eksploatacyjny

Choć nie każdy kierowca bierze to pod uwagę, szyba czołowa powinna być traktowana jako element eksploatacyjny, który podlega naturalnemu zużyciu. Bardzo często zdarza się jednak, że element ten jest wymieniany dopiero przy okazji znacznego uszkodzenia mechanicznego. To bardzo poważny błąd, który znacząco wpływa na bezpieczeństwo jazdy.

Szyba czołowa jest szczególnie narażona na zużycie. Lata eksploatacji sprawiają, że na jej powierzchni zaczynają pojawiać się drobne rysy. Z czasem jest ich coraz więcej, a taka sytuacja to już poważne zagrożenie.

Zużyta szyba podlega wymianie

Większość kierowców wychodzi z założenia, że konieczność wymiany szyby czołowej pojawia się dopiero w momencie, gdy na jej powierzchni pojawi się uszczerbek. Jest to jednak ewidentny błąd.

Tworzące się latami zarysowania, niezwykle skutecznie rozpraszają światło. W rezultacie, podczas słonecznej pogody lub jazdy nocnej, kierowca widzi przed sobą jeden wielki rozbłysk. Sytuacja ta jest niezwykle niebezpieczna i w konsekwencji może doprowadzić do poważnego wypadku, warto o tym pamiętać. Szyba czołowa nie jest tanim elementem, jednak czy bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników dróg może być przeliczane na pieniądze?

ABS – zasada działania

Niegdyś ABS był nowatorskim elementem wyposażenia, zarezerwowanym wyłącznie dla posiadaczy najdroższych limuzyn. Dziś, na mocy Prawa europejskiego, system ten jest standardowo montowany we wszystkich samochodach, które trafiają na rynki Unii Europejskiej. Jaka jest zasada działania ABS-u? Przyjrzyjmy się temu nieco bliżej.

Na początku należy obalić pewien stereotyp – ABS nie skraca drogi hamowania pojazdu, nie taka jest jego funkcja. System ten zapobiega blokowaniu kół podczas gwałtownego wciskania pedału hamulca, dzięki czemu kierowca nie traci kontroli nad pojazdem, nawet gdy manewr odbywa się w zakręcie.

Jak to działa?

„Mózgiem” systemu ABS są czujniki, umieszczone w każdym z kół samochodu. W momencie gdy jeden z nich wykryje poślizg, następuje naprzemienne zwiększanie i zmniejszanie siły hamowania. W ten sposób, koła nie ulegają zablokowaniu.

W powszechnej opinii panuje przekonanie, według którego ABS to zbędny gadżet. Nic bardziej mylnego. Podczas gwałtownego hamowania warunkach obniżonej przyczepności, przeciętny kierowca nie poradzi sobie z utrzymaniem stabilnego toru jazdy. Wytrącony z równowagi pojazd jest bardzo trudny do opanowania, przekonało się już o tym bardzo wiele osób.

ESP – zasada działania

Postęp, jaki na przestrzeni ostatnich lat dokonał się w motoryzacji, jest doprawdy imponujący. Elementy wyposażenia, które kiedyś oferowane były wyłącznie w najdroższych samochodach klasy premium, dziś dostępne są nawet w niedrogich autach miejskich. Świetnym przykładem jest tu ESP. Co kryje się pod tym tajemniczo brzmiącym skrótem?

ESP, czyli elektroniczny program stabilizacji toru jazdy, odpowiada za wyprowadzanie samochodu z poślizgu nadsterownego bądź podsterownego. Działanie tego systemu docenimy zwłaszcza przy kiepskiej pogodzie, kiedy przyczepność kół do asfaltu jest znacznie obniżona.

Jak działa ESP?

Nie znaczy to jednak, że ESP jest przydatne wyłącznie podczas opadów deszczu i śniegu. O utratę stabilności nie jest trudno nawet w idealnych warunkach drogowych. Wie o tym każdy kierowca, który choć raz musiał gwałtownie ominąć niespodziewaną przeszkodę.

ESP łączu w sobie działanie dwóch układów – ABS-u i kontroli trakcji. W momencie, gdy system wykryje poślizg, koło, które utraciło przyczepność, zostaje przyhamowane, a przepustnica – przymknięta. Dzięki temu samochód wraca na wyznaczony tor jazdy, a kierowca wychodzi z opresji bez szwanku. Warto jednak pamiętać, że nie mówimy tu o „magicznym” systemie, który pozwoli na pokonanie zakrętu z dowolną prędkością. Nawet najbardziej zaawansowany elektroniczny asystent, nie zastąpi zdrowego rozsądku.

Hybryda – czy to ma sens?

W dobie szczególnej dbałości o ekologię, samochody hybrydowe zdobywają coraz większą popularność, także na polskim rynku. Część kupujących decyduje się na hybrydę nie tylko ze względów ekologicznych, ale także ekonomicznych – tego typu pojazdy wykazują znacznie niższe zużycie paliwa, w stosunku do konwencjonalnych napędów, jednak czy na pewno?

Pod pojęciem hybrydy kryje się pojazd, wyposażony w minimum dwa silniki – spalinowy i elektryczny. W zamyśle, jednostka elektryczna napędza pojazd podczas ruszania i w chwili, gdy nie jest wykazywane duże zapotrzebowanie na moc. Silnik spalinowy włącza się do akcji dopiero w momencie mocniejszego wciśnięcia pedału gazu.

Jak to jest z tą oszczędnością?

Akumulatory wymagają jednak ładowania. Częściowo odbywa się to w trakcie hamowania (odzyskiwanie energii), a częściowo przy udziale jednostki spalinowej. O ile w warunkach ruchu miejskiego (zwłaszcza w wielkich, zakorkowanych metropoliach) hybryda sprawdzi się idealnie, to jej przydatność znacząco spada podczas jazdy po autostradzie. Wysokie zapotrzebowanie na moc inicjuje wtedy pracę obu napędów, a silnik spalinowy zasila także baterie. W takim przypadku, spalanie może znacząco wzrosnąć, nawet w stosunku do samochodów zasilanych wyłącznie konwencjonalnymi silnikami.

Samochód do jazdy torowej – seryjny czy modyfikowany?

W Polsce powstaje coraz więcej obiektów, gdzie kierowcy mogą ćwiczyć sportową jazdę. Do sprawnego przemieszczania się po torze niezbędny jest jednak odpowiedni pojazdy, jednak mylą się te osoby, które sądzą, że dająca radość z jazdy torowa zabawka, musi kosztować fortunę.

Kierowcy, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z amatorskim motorsportem, mają do wyboru dwie opcje – kupić samochód seryjnie dostosowany do szybkiej jazdy, lub zmodyfikować pojazd do eksploatacji w warunkach torowych. Która z tych możliwości okaże się korzystniejsza?

Mocne wrażenia dostępne dla każdego? To możliwe!

Zastanówmy się, ile może kosztować samochód, radzący sobie na torze wyścigowym? Za najtańsze usportowione modele z segmentu B, przyjdzie nam zapłacić minimum 70-80 tysięcy zł. W tym miejscu nasuwa się pytanie – czy stać nas na przeznaczenie takiej kwoty na naukę sportowej jazdy (uszkodzenia są nieuniknione)? Jeżeli tak, powinniśmy skorzystać z takiej opcji, jeżeli nie – nic straconego.

Ułamek tej sumy wystarczy na zakup używanego auta i doprowadzenie go do stanu, który pozwoli na świetną zabawę na torze. Warto jednak pamiętać, że w tym przypadku nie może być mowy o „amatorce”. W grę wchodzi nasze bezpieczeństwo, zatem wszystkie modyfikacje powinny być przeprowadzone w wyspecjalizowanym warsztacie.

Samochody używane – nie nastawiaj się na konkretną markę

Zakup używanego samochodu to wcale nie taka prosta spraw, jak pozornie mogłoby się wydawać. Od tego typu pojazdów oczekujemy przede wszystkim niezawodności, która zapewni nam bezproblemową eksploatację przez następnych kilka lat. Co zatem warto wiedzieć, zanim rozpoczniemy poszukiwania wymarzonego modelu?

Kupując auto z drugiej, a nierzadko z trzeciej lub z czwartej ręki, bardzo łatwo wpaść na tzw. minę. Historia każdego samochodu kryje w sobie pewne fakty, o których najprawdopodobniej nie dowiemy się nigdy. Przed znacznymi kosztami, może uchronić nas wyłącznie zdrowy rozsądek.

O czym warto pamiętać?

Należy wiedzieć, że opinia danej marki jako niezawodnego producenta, ma się nijak do rzeczywistości, jeżeli mówimy o samochodach z przebiegiem rzędu kilkuset tysięcy kilometrów. W tym przypadku nie ma znaczenia czy kupujemy Toyotę czy Alfę Romeo – potencjalnym źródłem problemów może okazać się każde auto, a wynika to z jego zużycia.

Na rynku wtórnym, nie należy nastawiać się na zakup konkretnego modelu. Znacznie ważniejszy od logotypu na masce, będzie stan danego samochodu. Może się okazać, że zadbane auto, które jako nowe nie cieszyło się zbyt dobrą opinią, będzie znacznie lepszą inwestycją niż zaniedbany „czołg nie do zdarcia”. Warto spojrzeć na to w ten sposób – regularnie serwisowany pojazd, prawdopodobnie ma już za sobą najpoważniejsze usterki. Istnieje zatem duża szansa na bezproblemową eksploatację przez kolejne lata.

Naprawa samochodu nie musi kosztować fortuny.

Naprawa samochodu zawsze kojarzy się z poważnymi wydatkami. Owszem, można się z tym zgodzić, naprawa samochodu bowiem zawsze kosztuje, nie oznacza to jednak, że musi kosztować fortunę. Są sposoby, by koszt naprawy po prostu obniżyć, niekiedy o bardzo znaczące sumy, dlatego warto się o to starać.

Koszt mechanika.

Mechanik za swoją pracę oczekuje wynagrodzenia. To logiczne. Zlecając naprawę auta, warto jednak sprawdzić czy mechanik, prowadzący warsztat samochodowy na sąsiedniej ulicy, czy w innym rejonie miasta, nie będzie po prostu mechanikiem tańszym. W dobie konkurencji pomiędzy warsztatami, można znaleźć warsztaty, w których koszt naprawy jest wysoki jak i warsztaty bardzo konkurencyjne.

Części samochodowe.

Istotnym kosztem napraw samochodu jest koszt części. Kupując w pierwszym lepszym sklepie zapłacimy niemało. Szukając miejsca, w którym jest taniej, z pewnością je znajdziemy. Ciekawym sposobem obniżenia kosztów napraw samochodu, jest choćby zakup części w Internecie.

Podsumowując.

Naprawa samochodu zawsze będzie jakimś kosztem, szukając, bez wątpienia jednak znajdziemy miejsca, w których naprawimy nasze auto taniej, a kupując tanie części, dodatkowo obniżymy koszt naprawy.

Samochód za kilkaset złotych?

Zakup samochodu za kilkaset złotych, kojarzy się z zakupem pojazdu, który będzie skarbonką bez dna. Pojazdem bardzo awaryjnym, samochodem, którym strach będzie wyjechać gdzieś dalej. Owszem, w przypadku wielu samochodów sprzedawanych za tą cenę, dokładnie tak jest, nie jest to jednak generalna zasada. Samochody za kilkaset złotych mogą być w złym stanie technicznym, jednak za tą cenę można znaleźć pojazdy w dobrym stanie i warte uwagi.
Jakie samochody za tą cenę mogą być warte uwagi? Wiele jest odpowiedzi, wszystkie jednak można podsumować jednym słowem – mniej popularne. Za tą cenę znajdziemy szereg aut, które nie są już popularne, ale wciąż obecne na rynku motoryzacyjnym. Doskonałym przykładem ciekawego samochodu za tą cenę jest Daewoo Tico. Pojazd, który jest mały, dość niepraktyczny, wciąż jednak wart uwagi. Pojazd, za który dziś zapłacimy grosze, nie oznacza to jednak, że kupimy samochód awaryjny – wręcz przeciwnie.

Podsumowując.

Jeśli szukamy niedrogiego pojazdu do codziennego użytkowania, nie bójmy się aut wyjątkowo tanich. Nie bójmy się samochodów za grosze. Wiele z nich to auta, które straciły na popularności, wciąż jednak mogą być dobrym wyborem. Wciąż mogą być pojazdami, z których będziemy zadowoleni.

Daewoo Lanos. Czy jeszcze jest wart uwagi?

Daewoo Lanos to bardzo ciekawy samochód, który w opinii wielu osób jest już historią. Historią pamiętana, w końcu montowany był również w Polsce. Oczywiście częściowo można z tym się zgodzić, bowiem od lat nie jest produkowany, wciąż jednak jest bardzo interesującym samochodem, który może być wart uwagi.

Dzisiejszą zaletą tego pojazdu jest przede wszystkim cena i dobre własności jezdne. Lanos jest po prostu bardzo przyjaznym samochodem, który może być wyposażony w klimatyzację, ABS, inne dodatki, które dziś są standardem – takie modele również występowały. Zaskoczeniem dla kupujących może być również gama silników. Nie jest duża, można jednak znaleźć wśród niej silniki o mocy 103 KM, co przy tak niewielkim samochodzie jest doskonałym rozwiązaniem. Lanos z takim silnikiem jest zrywny, szybki, a jazda nim jest po prostu bezstresowa. Wyprzedzanie nie jest żadnym problemem, jazda na autostradzie również.

Stan pojazdu.

Dziś niestety to auta dość stare, samochody, które najlepsze lata mają za sobą, kupując Lanosa, trzeba więc zwrócić uwagę na jego stan. Na rynku używanych pojazdów, można znaleźć bardzo dużo Lanosów w złym stanie, ale i bardzo dużo Lanosów w stanie wręcz idealnym. Szukając, z pewnością znajdziemy pojazd, który spełnia nasze oczekiwania.

Renault Scenic pierwszej wersji – tani i praktyczny.

Pierwsza wersja samochodu Renault Scenic to pojazd, który swego czasu był bardzo pozytywnie kojarzoną nowością, od dawna jednak nie jest produkowany. Wciąż jednak jest to pojazd wart uwagi. Samochód, który sprawdzi się w codziennym użytkowaniu. Pojazd, za który zapłacimy naprawdę niewiele.

Komu można polecić taki samochód? Wszystkim, którzy poszukują auta wyjątkowo praktycznego. Renault Scenic to pojazd pięcioosobowy, posiadający duży bagażnik. Wystarczy jednak złożyć tylne siedzenia, lub po prostu je wyjąć, co jest banalnie proste i w ten sposób uzyskać miejsce bagażowe, porównywalne wielkością z miejscem w małym busie. W Scenicu, oprócz ogromnej ilości miejsca na bagaż, znajdziemy wiele schowków, miejsc, w których możemy przechowywać drobiazgi.

Zaletą pojazdu jest bogata oferta silników – możemy wybierać pojazdy z silnikiem benzynowym lub pojazdy z silnikiem diesel. Mniej awaryjne są pojazdy z silnikiem benzynowym i na nich warto się skoncentrować.

Już kilka tysięcy złotych wystarczy by kupić zadbane Renault Scenic. Warto się na to zdecydować i przekonać się, że jest to samochód, który spełnia wiele oczekiwań. Idealny do miasta i na dłuższe wyjazdy. Tani w utrzymaniu, wygodny i bardzo praktyczny.

Opinie o używanych samochodach. Czy warto się nimi sugerować?

Kupując używany samochód, bardzo często stajemy przed problemem wyboru najlepszego. Oczywiście sami potrafimy zdecydować jaki samochód jest nam potrzebny. Czy ma być to kombi, klasyczny samochód osobowy, van czy bus, wybór marki czasami jest trudniejszy. Wybierając, nierzadko kierujemy się opiniami innych. Czy warto?

Opinie na temat samochodów dowolnych marek możemy znaleźć w Internecie. Czy jednak powinniśmy się nimi sugerować? I tak i nie. Z jednej strony jest to ciekawy sposób wyboru auta i metoda na zapoznanie się z bolączkami, jakie dotykają dany samochód. Warto jednak pamiętać, że opinie wynikają ze stanu pojazdu. Jeśli ktoś kupił pojazd w złym stanie, musiał go naprawiać, na pewno będzie miał złą opinię na temat danych samochodów. Ten, kto kupił lepszy, będzie miał opinię pozytywną. Z opinii warto wybrać złoty środek. Na ich podstawie dowiedzieć się o najpopularniejszych usterkach danego modelu pojazdu, z góry jednak nie przekreślać modelu.

Kupując używane auto, najważniejsza jest analiza jego stanu. Na tym należy się skoncentrować. Opinie na temat pojazdu są różne i trzeba to przyjąć, niekoniecznie jednak z góry na ich podstawie uznawać, że dane auto nie jest warte uwagi.