Auto nie musi być idealne.

Producenci samochodów przyzwyczajają nas, że każde auto musi być idealne. Najlepiej nowe, jeśli używane, to wyjątkowo zadbane, wyglądające paradoksalnie jak nowe. Słuchając tych słów, bierzemy je do serca i bardzo często szukamy aut używanych w idealnym stanie. Nie zawsze to dobra droga.

Warto pamiętać, że samochód używany, jak sama nazwa wskazuje, był użytkowany i posiada ślady użytkowania. Posiada jakąś historię napraw, Może posiadać uszkodzenia lakieru, drobne zarysowania. Oczywiście może też być zrujnowanym pojazdem naprawionym po jakimś trudnym wypadku, ale to sytuacje ekstremalne. Takich aut nie należy rzecz jasna kupować.

Jeśli szukamy auta używanego, nie szukajmy ideału. Pojazd z naturalnymi śladami użytkowania jest jak najbardziej na miejscu. Te samochody, które tych śladów nie mają, powinny nas zastanawiać. W końcu nie ma możliwości, by auto było użytkowanie przez wiele lat i nie posiadało śladów użytkowania. Taka sytuacja znaczy tylko jedno – auto jest przygotowane do sprzedaży a jego stan może być gorszy niż widać.

Mało idealne auto, w dobrym stanie technicznym z całą pewnością posłuży nam dłużej niż pojazd po przejściach ale przygotowany do sprzedaży tak, by nie było widać wad.